Rysowanie węglem i plasteliną

Rysowanie węglem – ryzykownie wciągające

Rysowaliśmy węglem już drugiego dnia świąt. Tak, wór nowych zabawek, które dzieci znalazły pod choinką okazał się nie wystarczający, by zająć dzieci przez dwa dni świąt (hmmm, może dlatego, że ja nie kupiłam ani jednego z tych prezentów  😉 ). Przy okazji zabawy zrobiłam sporo fajnych zdjęć gotowych rysunków, brudnych rączek, plasteliny, która służyła nam jako gumka do mazania… Niestety podczas przenoszenia zdjęć na komputer usunęłam większość tych najładniejszych. Tą moją niefrasobliwość spowodowała zapewne gorączka i generalna niemoc podczas kopiowania zdjęć, wywołana kiepskim przeziębieniem, które mnie dopadło w święta. Tak czy siak, zdjęć nie było. Tą smutną wiadomością podzieliłam się z synem. On usłyszawszy, że właśnie usunęłam te wszystkie zdjęcia z tego SUPERFAJNEGO rysowania węglem nie zastanawiając się zapytał „To możemy narysować jeszcze raz?”. Nie musiałam ich zachęcać, bardzo się ucieszyli znikniętymi zdjęciami i z radością powtórzyli całą zabawę następnego dnia. I kolejnego dnia również. Tak rysujemy już trzeci dzień, zabawa trwa. Strach się bać co to będzie, gdy cały węgiel nam się zrysuje…

malowanie-weglem-plastelina-coal-painting

Węgiel? Musisz tego spróbować!

Bez względu na to, czy Twoje dziecko lubi malować farbami, rysować kredkami czy mazać po podłodze czymkolwiek, co zostawia widoczny ślad, koniecznie musi spróbować rysowania węglem. To coś zupełnie innego. Podsuń mu węgiel, niech spróbuje swoich sił z tą niezwykłą formą 🙂 Nawet, jeśli Twoje dziecko jest jeszcze bardzo małe (tak, jak mój najmłodszy syn) węgiel będzie dla niego właściwy. Pozwól mu pobrudzić ręce, nogi, ubranie (w końcu od czego są pralki). Pomazać kawałkami węgla, pokruszyć go i rozgnieść na kawałku białej kartki. Węglem rysuje się łatwo bo nie wymaga dużej siły ani też dużej precyzji. Na koniec dzieło można rozmazać paluszkami.

zabawy-dla-dzieci-malowanie-weglem

malowanie-weglem-rysowanie-weglem-coal-painting-coal malowanie-weglem-rysowanie-weglem-coal-painting

A co ma do tego plastelina?

Plastelina ma do tego dużo. Rysowanie węglem możesz zakończyć na użyciu węgla. Ale możesz też włączyć do zabawy plastelinę. Plastelina służy nam jako gumka do mazania. Jako biały stempelek na czarnym tle. Odejmuje węgiel z rysunku. Tak powstały stemplowane serduszka i kropki. Plasteliną dzieci wymazują te części rysunków, których akurat chcą się pozbyć. Możesz wykorzystać zupełnie nową plastelinę, wtedy zmieni swój jakikolwiek ładny kolor na odcień szarobury. Możesz też użyć tej plasteliny, która już jest szarobura i w zasadzie miała wylądować w koszu jako resztki po wcześniejszych zabawach.

malowanie-weglem-i-plastelina-zabawy-dla-dzieci-coal-painting

Niestety na koniec używana przez nas plastelina wylądowała jak zwykle na skarpetkach. Widać taka już nasza rodzinna tradycja 😉

Tak ostatnie dni spędzałam Ja razem z dziećmi. A Ty, jak spędzasz ten poświąteczny czas? Może pora wypróbować węgiel?

Jeśli spodobał Ci się mój wpis daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie przywitam Cię również w grupie facebook Kreatywne Zabawy Dla Dzieci oraz na facebookowym fanpage’u.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

8 Comments

Add Yours
  1. 1
    Ania

    Jeśli usunęła Pani zdjęcia z karty aparatu przy przenoszeniu, to jest kilka programów do odzyskiwania utraconych zdjęć. Polecam darmowy Digital Image Recovery. Kiedyś tak odzyskałam Jasełka córki w przedszkolu. Najpierw był płacz w pracy, a potem dobra dusza mnie poratowała 🙂

  2. 3
    Iza - Kobieca Strona Mamy

    Rysowałam kiedyś węglem w szkole i mimo, że byłam już prawie dorosła, sprawiało mi to dużo frajdy – bo to nie jest to samo co malowanie kredkami czy farbami. To totalnie inna technika i inne możliwości. Nie próbowałam jeszcze stempelków z plasteliny, ale z pewnością wypróbuję – tym razem już nie w szkole, a w domu z córką 😉 Pozdrawiam ciepło i dziękuję za świetny pomysł.

    • 4
      Maria

      koniecznie wypróbuj stempelkowanie plasteliną. Nie widać tego na wielu zdjęciach, ale gdy już malowania było dosyć, ręce całe czarne od węgla to plastelina poszła w ruch i powstały niesamowite dzieła 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *