• Mikołajek

    Polecane książki dla dzieci, Mikołajek, moje odkrycie tego sezonu wakacyjnego:)

    Mikołajek, czyli „Le Petit Nicolas”. Autorem książek jest René Goscinny, ilustracje są autorstwa Jean-Jacques Sempé.

    W serii ukazało się kilka książek opowiadających o przygodach niesfornego Mikołajka i jego kolegów. O tak, bez kolegów to nie byłoby tej książki. Towarzyszą mu non stop w szkole i na podwórku. Za nami już „Mikołajek” oraz „Mikołajek i inne chłopaki”. Jesteśmy w trakcie książki „Mikołajek ma kłopoty”. Każda z nich opowiada o kolejnych przygodach niesfornego Mikołajka.

    Czytamy „Mikołajka” całą rodziną

    Ja w tych książkach uwielbiam ilustracje i niebanalne poczucie humoru autora. Połączenie sprawia, że sama z niecierpliwością czekam na kolejną część historii Mikołajka. Choć film „Mikołajek na wakacjach” nie jest moim ulubionym, to na książkę mam ochotę. Mam nadzieję, że przy najbliższej wizycie w bibliotece uda mi się ją wypożyczyć. Nie popadam jednak z wielką euforię, jeśli chodzi o wartości edukacyjne, dostrzegam ich w tej książce niewiele. Niosą wartość czysto rozrywkową, również dla mnie… mnie przecież tez coś od życia się należy.

    Dzieci lubią zabawne przygody Mikołajka. Chyba głównie dla tego, że przypominają im ich własne pomysły. Pomimo, że czasy opisane w książce już minęły, to zabawy i nietypowe pomysły dzieci pozostały niezmienione. Moje dzieciaki zauroczone opowieściami słuchają i zerkają na ilustracje. Ostatnio nawet wymyśliły zabawę, w której mieliśmy przywoływać imiona bohaterów pojawiających się w tej książce. Tak powstała zupełnie nowa, odświeżona wersja zabawy z piłką.

    Wracając do książki… spójrz tylko, zachwycające choć bardzo proste, czarno-białe ilustracje.

    ksiązki dla dzieci, wspieranie rozwju dziecka

    A czytać można wszędzie. Latem również na trawie. W zasadzie na trawie to nawet ciekawiej.

    ksiązki dla dzieci, wspieranie rozwoju dziecka, Mikołajek

     

     

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • Gra w klasy – z dzieckiem podczas wakacji

    Kto w dzisiejszych czasach gra w klasy? My gramy!

    Ileż to letnich wieczorów mojego dzieciństwa spędziłam grając w klasy z koleżankami. Wspaniale było sobie przypomnieć tą zabawę.

    Do gry w klasy potrzeba tak niewiele

    Kreda, kamień i kawałek betonowej powierzchni. To wystarczy, żeby spędzić z dzieckiem bardzo miłe, aktywne popołudnie.

    Wydawać by się mogło, że coś tak prostego nie wciągnie dzieci, które kochają gry online i wirtualną rzeczywistość. A jednak. Wciągnęło, wzbudziło masę emocji i ducha rywalizacji. Podziałało korzystnie na formę i pozwoliło przyswoić nieco witaminy D w najlepszej, naturalnej postaci: wprost ze słońca.

    Choć w sieci krąży wiele wersji rysowania „Klas” ja chciałam pokazać dzieciom takie klasy, jakie pamiętam z dzieciństwa. Początkowo rzucaliśmy kamieniem, ale bardzo odskakiwał na boki. Wtedy do gry wkroczył stworek zrobiony przez dzieci podczas zabawy kreatywnymi drucikami (kliknij tutaj, aby zobaczyć co jeszcze zrobiliśmy z drucików i pomponów).

    Jakie są zasady gry w klasy?

    Należy rzucać kamieniem na pola oznaczone według kolejności od 1 do 8. Rzucasz kamieniem i na jednej nodze skaczesz po kolejnych polach. Wyjątkiem są pola „bliźniacze” gdzie stawiasz obie nogi jednocześnie. Po dotarciu do pola 7 i 8 robisz obrót (jednym skokiem) i wracasz w podskokach do początku, po drodze podnosząc rzucony wcześniej kamień.

    Ważne: Ani kamień używany do gry ani stopy gracy podczas pokonywania kolejnych pól nie mogą dotknąć narysowanych linii. Wszelkie przekroczenie linii, podpieranie itp. powoduje „skuszenie” czyli przerwanie gry danej osoby. Wtedy grę rozpoczyna kolejny uczestnik gry, a ten który „skusił” wraca do tego pola na którym popełnił błąd podczas kolejnej rundy.

    Dobrej zabawy!

    gra-w-klasy-z-dzieckiem-podczas-wakacji

    gra-w-klasy-z-dzieckiem-podczas-wakacji-1

    gra-w-klasy-co-robic-z-dzieckiemjak-sie-gra-w-klasy-zabawy-z-dziecmiTak, nasze chłopaki lubią latem biegać na bosaka!

    jak-sie-gra-w-klasy-zabawy-z-dziecmi-1

    Published by:
  • Tajemnica Człowieka z Blizną… czyli odkrywamy książki Pawła Beręsewicza

    „Noskawery”

    Pierwsza książka Pawła Beręsewicza, która trafiła w nasze ręce to „Noskawery”. Książka podsunięta Oliwii podczas warsztatów czytelniczych przez Panią Polonistkę, która dostrzegła iskrę zapalonego czytelnika w oku mojego dziecka:). Mimo dziwacznego tytułu książka okazała się świetna. W sam raz dla 8 latki. Opisująca w sposób alegoryczny ciągłe podążanie nastolatków (i nie tylko) za modą. Droga, która nie może zakończyć się sukcesem, ponieważ moda zmienia się tak szybko. Pouczająca dla dzieci i rodziców.

    „Tajemnica Człowieka z Blizną”

    Po warsztatach czytelniczych przyszedł w szkole czas na spotkanie autorskie z P. Pawłem. Wówczas Oliwia kupiła sobie kolejna książkę o intrygującym tytule „Tajemnica Człowieka z Blizną”. Otrzymała autograf od autora a nawet przeprowadziła z nim krótki wywiad (choć tak na prawdę to było chyba odwrotnie, ponieważ onieśmielona Oliwia niewiele była w stanie powiedzieć:)). Potem przyszedł czas na lekturę. „Tajemnica Człowieka z Blizną” to ciekawa książka przygodowo-kryminalna (z tym kryminałem chyba trochę przesadziłam, nie wiem czy istnieje taki gatunek książek dla dzieci). Młody bohater stara się wyjaśnić rodzinną tajemnicę a przy okazji dowiaduje się co nieco na temat życia w Polsce w latach osiemdziesiątych XX wieku (np. o kolejkach w sklepach, zakupach na kartki i ZOMO). Napisana z poczuciem humoru, to tego niebanalne ilustracje. Polecam ze względu na aspekty edukacyjne oraz rozrywkowe. Książka zdobyła nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego.

    „Czy Wojna Jest Dla Dziewczyn?”

    To trzecia książka tego autora. Chciała koniecznie ją kupić podczas wspomnianego powyżej spotkania z autorem, niestety nie było jej dane (wyczerpały się zanim dotarła do stoiska). Ale baczne oko wychowawczyni wypatrzyło czym interesuje się Oliwia. Dzięki temu książka ta trafiła do Oliwii jako nagroda na koniec roku szkolnego. Córka łyknęła ją (dosłownie!!!) w jedno popołudnie. Nie wiem na pewno jak podsumować tą książkę. Czy to opis wojny widziany oczami dziecka? Raczej opis zła. Oswaja wojnę? Być może… Na pewno to zdecydowany komunikat, że wojna to zło, które ma wpływ na konkretnego człowieka – tutaj kilkuletnia dziewczynkę.  Książkę polecamy. Na pewno poszerza świadomość dziecka, z którym rodzicom trudno tak po prostu rozmawiać o wojnie. Zapisała się w mojej i córki pamięci.

    książki dla dzieci, paweł beręsewicz, tajemnica człowieka z blizną

    książki dla dzieci, paweł beręsewicz, czy wojna jest dla dziewczyn

     

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • Akwarium DIY ze słoika

    Co zrobić z dzieckiem? Zrób akwarium ze słoika!

    Zabawy dla dzieci bywają różne, ta okazała się bardzo wciągająca a jednocześnie prosta w wykonaniu.

    To akwarium jest w 100% przejawem inicjatywy moich dzieci. Po tym, jak już kilka razy marudzili, że chcą mieć rybki i za każdym razem im odmawiałam, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

    No takie rybki, to ja rozumiem. Zupełnie bezobsługowe, trzeba tylko raz w tygodniu odkurzyć wieczko słoika… a i bez tego rybki przeżyją.

    co robić z dzieckiem, kreatywne zabawy7

    co robić z dzieckiem, kreatywne zabawy 3

    Potrzebne będą:

    • pusty słoik z zakrętką
    • kolory papier, karton, mogą być niepotrzebne kolorowe kartonowe opakowania
    • sznurek lub włóczka
    • kolorowe tasiemki „zygzaki”
    • kolorowe włóczki
    • kredki lub pisaki
    • klej do papieru
    • gorący klej

    Najpierw rybki

    Zaczynamy zabawę. Dzieci najpierw zorganizowały sobie słoiki. Mogą być bo kompocie, majonezie, większe lub mniejsze. Na pewno znajdzie się jakiś niepotrzebny słoik w Twoim domu. Ważne, żebyś zdjęła etykietę, słoik musi być przejrzysty ze wszystkich stron, jak akwarium.

    Dzieci samodzielnie wycinają z kartonu kształty rybek, większych lub mniejszych, takich, aby zmieściły się we wnętrzu słoika. Wycięte rybki ozdabiają według uznania. Oklejają kolorowym papierem, malują kredkami lub pisakami. Każda rybka będzie dwustronna. Łącząc obydwie strony rybki pomiędzy warstwy wklejacie gorącym klejem kawałki włóczki lub sznurka. Jeśli użyjecie kolorowych opakowań po kosmetykach lub lekarstwach, wtedy rybki będą jeszcze bardziej kolorowe a Wasze dzieło będzie jeszcze bardziej ekologiczne:)

    Teraz akwarium

    Gotowe rybki odkładacie na chwile na bok. Dno słoika pokrywacie w całości lub tylko w kilku miejscach gorącym klejem. Na ten gorący cały czas klej wrzucacie kolorowe tasiemki (lub kawałki włóczki). W ten sposób powstaje dno pokryte roślinami wodnymi i glonami. Dzięki temu, że są trochę przyklejone dzieci będą mogły przenosić akwarium a roślinność wciąż pozostanie na swoim miejscu.

    Wracamy do rybek. Każda rybka ma przyklejony kawałek włóczki. Teraz trzeba ustalić, jaką chcecie mieć długość włóczki. Moje dzieci zrobiły to metodą prób i błędów. Najpierw ucięły trochę dłuższe kawałki. Przymierzyły czy od wieczka słoika długość im odpowiada. Wtedy ucięły i przy pomocy gorącego kleju przykleiły. Jeśli okazało się, że jednak włóczka jest za długa, bo rybki są na samym dnie, wtedy skracały włóczkę, odcinając końcówkę przy wieczku słoika i przyklejały ja jeszcze raz.

    Na koniec wieczko słoika z rybkami nakładamy na słoik, zakręcamy i gotowe.

    Co było fenomenalne w tym projekcie, to że od początku do końca pracy mój udział był minimalny. Sprowadzał się głównie do pomocy w obsłudze gorącego kleju. Polecam:)

    co robić z dzieckiem, kreatywne zabawy 1      co robić z dzieckiem, kreatywne zabawy 2

    Jeśli spodobał Ci się mój wpis daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie przywitam Cię również w grupie facebook Kreatywne Zabawy Dla Dzieci oraz na facebookowym fanpage’u.

     

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • Z piaskownicy w świat

    „Z piaskownicy w świat” Grzegorza Kasdepke to książka, która swoje u nas odleżała. To prawdopodobnie dlatego, że córka dostała ją, kiedy była jeszcze na nią za mała. Ale kiedy już podrosła i zaczęliśmy ją czytać okazało się, że to na prawdę ciekawa książka dla dzieci. Tym bardziej, że Oliwka lubi książki podróżnicze i wszelkie książki opowiadające o świecie.

    Czego dziecko dowie się z tej książki?

    Dziecko dowie się na pewno kilku ciekawych rzeczy o wielu różnych krajach świata. Nie jest to co prawda kompendium wiedzy, ale tez nie taka miała być rola tej książki. To książka dla dzieci, wiec opowiada o tym co najważniejsze w wybranych krajach świata w bardzo przystępny dla dziecka sposób. Każda historyjka opowiada o innym państwie. Każda historyjka jest pełna humoru. Nawiązuje do zabawy dzieci w piaskownicy, na podwórku. Obserwując reakcje moich dzieci jestem przekonana, że jest bardzo zrozumiała dla dzieci.

    Rysunki zastępują niektóre wyrazy

    Co zasługuje na odnotowanie to to, że tekst to nie tylko słowa pisane, ale również obrazki. Pokazałam to na zdjęciu. Dzięki tym obrazkom możesz zaangażować do wspólnego czytania razem z Tobą dziecko, które jeszcze nie zna liter i nie czyta. Zaangażowanie dziecka sprawia, że zapamiętuje więcej. Obrazki sprawiają, że książka jest łatwiejsza w odbiorze i wiedza, która autor chciał przekazać najmłodszym łatwiej do nich trafia i zostaje w pamięci. Tym sposobem również Adam, zanim jeszcze zaczął składać literki mógł aktywnie uczestniczyć w czytaniu książek.

    ksiązki dla dzieci, wspieranie rozwoju dziecka, Z piaskownicy w świat

    ksiązki dla dzieci, wspieranie rozwoju dziecka, Z piaskownicy w świat 2

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • Gra w kapsle – z dzieckiem podczas wakacji

    Co robić z dzieckiem podczas wakacji? Najlepiej bawić się na świeżym powietrzu!

    U nas sprawdza się niemal każda aktywność na podwórku. Jeśli tylko pogoda dopisuje weź swoje dziecko i pobaw się  nim na podwórku, w parku czy w ogrodzie. A kiedy samo wyjście czasami nie wystarcza i usłyszysz „Nudzę się!” poddaj dziecku nowy pomysł na zabawę.

    Dzisiaj gramy w kapsle.

    Gra przywrócona naszej rodzinie przez mojego męża. Pokazał ją dzieciom któregoś dnia właśnie w sytuacji NUDZESIĘ. Akurat rowery, deskorolki, trampolina czy hamak nie były w tym dniu atrakcyjne dla naszych dzieci. Bywa i tak. Tym sposobem ojciec musiał ruszyć mocniej głową, żeby nakierować energie dzieci na właściwe tory. Wytłumaczył im o co chodzi i narysował prosty tor…

    I tu wyobraźnia dzieci zadziałała. Oliwia od razu zaczęła dorysowywać rzeki, mosty, parkingi i kałuże. Zaraz przekazała ścisłe instrukcje Adamowi co i gdzie ma narysować. Zauważyłam, że opisy elementów toru był częściowo inspirowane z gier planszowych, w które dużo gramy. Fajnie, że potrafi przenieść to na inny obszar.

    Przygotowanie toru do gry.

    Do gry w kapsle potrzebujesz kawałka betonowego podwórka lub chodnika, kredy i kapski. Akurat tak się złożyło, że mieliśmy metalowe kapsle po napojach. Ale możesz je z powodzeniem zastąpić plastikowymi nakrętkami od wody mineralnej. Ja nawet wolę tą wersję, jest zdrowsza (bo woda) i bezpieczniejsza dla najmłodszych dzieci 🙂

    Zapraszasz dzieci do wspólnego rysowania toru wraz z przeszkodami. Ja wolę szeroki tor, bo jest łatwiejszy do pokonania. Tor wąski i z ostrymi zakrętami jest trudny do pokonania nawet dla rodziców.

    Tym sposobem za każdym razem tor do gry w kapsle jest nieco inny i za każdym razem coraz bardziej fantazyjny.

    Każdy gracz ma swój kapsel, który przesuwa po torze przez pstryknięcie palcem. Ważne, żeby unikać przeszkód i nie wyjść kapslem poza tor. Oczywiście wygrywa ten, kto pierwszy dojdzie do mety. Dobrej zabawy!

    co robić z dzieckiem podczas wakacji, gra w kapsle

    co robić z dzieckiem podczas wakacji, gra w kapsle 1 co robić z dzieckiem podczas wakacji, gra w kapsle 2

     

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • Kreatywne druciki i pompony – pomysły na zabawę

    Dziś na warsztat wchodzą druciki kreatywne (nazywane też wyciorami, wyciorkami…takich haseł możecie szukać w sklepach internetowych, gdyby spodobała się Wam taka zabawa). Mamy też worek pomponów. Tym razem nie są to pompony zrobione samodzielnie, kupiliśmy już gotowe, kolorowe pomponiki różnej wielkości, w zestawie z oczkami do przyklejenia.

    kreatywne druciki, pomysły na zabawę

    Wszelkie prace plastyczne, również i dzisiejsza przyczyni się do rozwoju małej motoryki dziecka. Że nie wspomnę o rozwoju wyobraźni, ale o tym więcej napiszę kilka linijek niżej.

    Od czego zaczynamy?

    Zabraliśmy się do wspólnej zabawy rankiem. Nie bardzo wczesnym, ale jednak przed obiadem.

    Oczywiście miałam na to wszystko pomysł i plan. Bez użycia kleju, tylko druciki i pompony. I rozwój kreatywności dzieci i wykręcanie drucików małymi paluszkami. Wspaniale.

    Oczywiście oczami wyobraźni widziałam, jak pokazuję dzieciom skręcanie drucików i wychodzą nam różne cudaki i dziwaki.

    Oczywiście dzieci miały na tą zabawę swój pomysł, nie całkiem zgodny z moją wizją:)

    Dziwne, że jeszcze mam takie chwile. Przecież po tylu latach wspólnej zabawy powinnam była wiedzieć , że moje dzieci same wszystko wymyślą i nie będą chciały podążać za moimi planami. Zasadniczo to bardzo dobrze i bardzo się z tego cieszę.

    No a co z moim planem? No cóż, nadal myślę, że dobrze go mieć na wypadek, gdyby humory dzieciom akurat nie dopisywały a kreatywność któregoś dnia była lekko uśpiona albo jeszcze drzemiąca przedobiednią leniwą drzemką. Jednak znacznie lepiej podążać za wyobraźnią dzieci.

    Stworki z drucików kreatywnych

    Zatem w ruch poszedł gorący klej. Do tego dołączyły magnesy pierwotnie przeznaczone na lodówkę. Do pomponów dzieci dokleiły oczka. Druciki pocięły na mniejsze części. Z pomponów i magnesówzrobiły ozdobne magnesy na lodówkę (i na garnki z zupą i na drzwi wejściowe, bo dzieciom spodobało się ozdabianie drzwi wejściowych czym tylko się da). Z drucików i pomponów Adam zrobił głowonogi, które zachwyciły Mikołaja. Gorący klej i nożyczki umożliwiły Oliwii stworzenie bardziej skomplikowanych postaci takich jak cudowny, niebieski słonik. Zabawa była przednia.

    I tym sposobem niedzielne przedpołudnie upłynęło nam pod znakiem pomponów, drucików i dziwacznych kolorowych stworków, które zalały nasz dom, klejąc się do lodówki, garnków i drzwi wejściowych.

    kreatywne druciki, co robić z dzieckiem 1 kreatywne druciki, co robić z dzieckiem

    kreatywne druciki, co robić z dzieckiem 2 kreatywne druciki, pomysły na zabawę 1

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • „Nela i Tajemnice Świata”

    „Nela i Tajemnice Świata” to jedna z książek podróżniczych, uwielbianych przez moją córkę.

    Nela to dziewczynka, która podróżuje wraz z rodzicami do różnych zakątków świata i nagrywa reportaże. Filmy pokazywane są w telewizji dla dzieci w cyklu „Nela Mała Reporterka”. Tak właśnie Oliwia dowiedziała się o Neli.

    Jakie książki lubi Twoje dziecko?

    Odkrywanie tego, co dziecko lubi najbardziej wymaga zaangażowania ze strony rodzica. Kupuj lub wypożyczaj książki o różnej tematyce. Jeśli chodzi już do szkoły, zachęcaj, aby wypożyczało książki ze szkolnej biblioteki. Jakiekolwiek książki. Po pewnym czasie zauważysz co spodobało się Twojemu dziecku. Na pewno dostrzeżesz, że pewne książki tylko przychodzą z biblioteki i potem je oddajecie bez żalu. Za to inne czytacie na okrągło i poszukujecie kolejnych części lub innych książek tego samego autora. Zobaczysz, że dziecko samo przegląda książkę, czyta lub jeśli jeszcze nie czyta samodzielnie, tylko ogląda ilustracje. Tak odkryjesz jego zainteresowania.

    Co czytamy dzieciom w naszym domu?

    To nie jest tak, że od razu wiedziałam, jakie książki lubi Oliwia a jakie woli Adam. Też przeszłam (przechodzę) proces odkrywania drogą prób i błędów. Podsuwałam naszym dzieciom różne książki.Od małego. Z resztą nie tylko ja, również dziadkowie. Czasem zwykłe książeczki z kiosku kupione żeby zająć dziecku czas w poczekalni. Innym razem klasyczne bajki lub wierszyki. Książki o zwierzętach, przygodowe, podróżnicze. Wyjaśniające zawiłości języka polskiego czy opisujące różne ciekawostki ze świata. Takim sposobem dowiedziałam się, że moja córka jest miłośniczką książek o zwierzętach oraz książek podróżniczych. Przynajmniej na tą chwilę. Mam bowiem świadomość, że tak jak gusta dorosłych tak i jej zainteresowania będą się zmieniały. Pewnego dnia przyniosę do domu „Mikołajka” i jedynym zainteresowanym będzie nasz Mikołaj a „Zagadki Detektywa Pozytywki” dawno odkryte przestaną wzbudzać zainteresowanie nawet w naszym małym Mikołaju.

    A wracając do książki. Bardzo ładnie wydana, cała masa kolorowych zdjęć i ilustracji. Wszystko idealnie dopasowane do oczekiwań mojej ośmiolatki. Sporo ciekawych informacji o świecie.

    jak nauczyc dziecko czytać, książki dla dzieci

    Nela i Tajemnice Świata, książki dla dzieci

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by:
  • Dlaczego warto czytać dzieciom?

    Dzisiaj kilka słów o czytaniu. Dlaczego warto czytać? Nie tylko sobie ale i dzieciom? I skąd w ogóle wiem, że warto? Pod kątem naukowym zajęli się tym mądrzejsi ode mnie. Ja napiszę o moich bardzo subiektywnych doświadczeniach.

    dlaczego-warto-czytac-dzieciom-kreatywne-zabawy-dla-dzieci

    U nas w domu lubimy czytać. Lubimy nie tylko czytanie, ale i same książki jako przedmiot.

    Książki dla dzieci odkryłam po urodzeniu pierwszego dziecka. Rzecz oczywista. Udało mi się zaszczepić zamiłowanie (tak, tak, to można chyba faktycznie już nazwać zamiłowaniem) do czytania najstarszemu dziecku, udało się również chyba ze średnim. Bardzo mnie to cieszy. Jest nadzieja, że i najmłodszy będzie kontynuował tradycję rodzinną…

    O tym, dlaczego warto czytać dzieciom i z dziećmi napisano już wiele. Wypowiadały się zapewne osoby wykształcone kierunkowo, prowadzące badania w tym temacie. Ja piszę poniżej o moich prywatnych doświadczeniach.

    Wspólne czytanie z dzieckiem jest wspaniałe z wielu powodów.

    Wspólne czytanie sprawia, że masz w ciągu dnia tą chwilę dla dziecka. Nawet, jeśli cały dzień spędziłaś w pracy, jesteś bardzo zmęczona i marzysz tylko o tym, by dzieci usnęły i abyś Ty mogła odpocząć. Warto również wtedy skłonić siebie samą do chwili czytania z dzieckiem. Dziecko poczuje się lepiej, otrzyma Twoją uwagę przed snem. Poczuje się ważne i kochane. Łatwiej uśnie i będzie spokojniejsze. Ty odwrócisz myśli od pracy, łatwiej będzie Ci się zrelaksować. Takie jest moje doświadczenie. Wspólne czytanie przynosi korzyści również rodzicom.

    Czytanie rozwija wyobraźnię. Naprawdę. Dziecko poznaje wiele historii. Może wyobrazić sobie bohaterów. W przeciwieństwie do oglądania bajek, kiedy cały obraz jest narzucony przez twórców kreskówki. W czasie czytania każde dziecko inaczej wyobraża sobie księżniczkę, inaczej szewczyka, inaczej każdego psa i kota. Te same postacie ale zupełnie różne wyobrażenia dzieci.

    Inną kwestią jest poszerzanie wiedzy na różne tematy. Doskonałym przykładem jest książka „Z Piaskownicy w Świat”, o której pisałam w tym poście (kliknij, żeby przejść do opisu tej książki).

    Nie bez znaczenia jest rozwijanie umiejętności logicznego myślenia. Rozwiązywanie zagadek wraz z Detektywem Pozytywką skłaniało mojego syna do uważniejszego słuchania i wymyślania rozwiązania dla każdej zagadki. O książce „Detektyw Pozytywka” pisałam w tym poście (kliknij, żeby przejść do opisu tej książki).

    Czytanie wzbogaci słownictwo Twojego dziecka. I wcale nie musisz czytać mu słownika języka polskiego. W książkach dostosowanych do wieku Twojego dziecka znajdzie się wiele słów dla niego nowych, nie do końca zrozumiałych. Masz tym sposobem okazję do wyjaśnienia dziecku nowych pojęć, przysłów, dowcipów.

    Dziecko pozna prawidłowy układ słów w zdaniu. Takie „szablony” zapisują się w umyśle dziecka i będzie mu łatwiej zbudować prawidłową gramatycznie i logicznie wypowiedź. Łatwiej nauczy się budować zdania i następnie pisać wypracowania.

    I tak właśnie. To moja subiektywna opinia. Oczywiście zachęcam do czytania z dzieckiem i pokazywania mu świata… również poprzez książki.

     

    Zapisz

    Published by:
  • Książka bez liter „Noc na Ulicy Czereśniowej”

    „Noc na Ulicy Czereśniowej” to w naszej domowej biblioteczce książka wyjątkowa. Wyjątkowa, bo obrazkowa, choć nie tylko dla malutkich dzieci. Barwne ilustracje autorstwa Rotraut Susanne Berner z powodzeniem zastępują tekst.

    Książka nie zawiera w środku ani jednego słowa. Obrazki są bardzo kolorowe, bardzo szczegółowe. Każda strona to wiele drobnych elementów i barwnych postaci. Nasza książka opowiada o tym, co dzieje się na tytułowej Ulicy Czereśniowej kiedy zapada noc. W serii wydano jeszcze kilka książek opowiadających o tym, co dzieje się na Ulicy Czereśniowej np. wraz ze zmianami pór roku.

    książka bez liter, ksiązki obrazkowe dla dzieci

    Jak „czytać” książkę bez liter?

    U nas oglądamy ją wspólnie na trzy sposoby. Pierwszy to taki, kiedy dzieci są zmęczone, nastawione na odbiór. Wtedy pokazując dzieciom kolejne karty książki opowiadam im różne historie, nawiązujące do przedstawionych obrazów. Dzieci wyciszają się, odpoczywają. To sposób na czytanie przed snem.

    Drugi sposób, to taki, kiedy dzieci są stroną aktywną, opowiadają swoje historyjki, czy to dotyczące całej książki czy wybranej strony. Tym samym to dziecko „czyta” mamie.

    Trzeci sposób wspólnego „czytania” książki bez liter jest moim ulubionym. Wtedy ja zaczynam opowiadanie historii, proszę dzieci o wskazywanie drobnych szczegółów. Zadaję zagadki skłaniając ich do uważnego oglądania szczegółów i wyszukiwania rozwiązania zagadki. Dzieci włączając się lepiej skupiają uwagę na tym, co w danej chwili robimy. Uczestniczą aktywnie, wiec jest to dla nich ciekawsze, no i uruchamiają wyobraźnię, dodając co nieco od siebie do głównego zarysu historii prowadzonej prze mamę.

    ksiązki dla dzieci, książka bez liter

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Published by: