Category Archives: eksperymenty

Malowanie mydłem – tylko dla rodziców o mocnych nerwach

Najlepsza zabawa, czyli bałagan, ciapa i chlapa

Malowaliśmy już rosnącymi farbami, malowaliśmy pastelami podkoszulki i poszewki na jaśki, rysowaliśmy węglem i plasteliną. Ale mydła używaliśmy do tej pory tylko do mycia rąk po zabawie. Tym razem jest inaczej. Tym razem zorganizowałam zabawę pod hasłem malowanie mydłem. Coś, co bardzo mi się spodobało, kiedy oglądałam zdjęcia na innych blogach. Coś, co miałam nadzieję, że będzie gościło w naszym domu częściej… I co?

I na koniec zabawy pomyślałam, że nie mam za bardzo czego pokazać na blogu. Że jeśli mam być uczciwa wobec siebie i Ciebie mój drogi czytelniku, to muszę napisać, że szału nie ma. A co jest? Jest dużo bałaganu, ciapa, chlapa i wiadro wody rozlanej w jadalni.

A może jest coś jeszcze… o tym w dalszej części więc czytaj uważnie 🙂

malowanie-mydlem-zabawy-dla-dzieci-soap-painting-paint malowanie-mydlem-zabawy-dla-dzieci-soap-painting

Zabawa dla dzieci … i dla rodziców o mocnych nerwach

Długo czekałam z tym wpisem. Aż w końcu postanowiłam zmierzyć się z tematem. No bo na blogu od tygodnia nie ma nowego wpisu. No tak, tak, mam wiele pomysłów, kilka rozpoczętych relacji z zabaw, o których chcę Ci opowiedzieć, ale wszystko jakieś takie nie dokończone:)

Dlatego zakasałam rękawy i na początek obejrzałam zdjęcia z naszej mydlanej zabawy. Na każdym zdjęciu UŚMIECHNIĘTY Adam. No po prostu w swoim żywiole. WESOŁA Oliwia. Mikołaj też miał swój udział w rozlewaniu naszej mydlanej farby. Chyba bawili się całkiem nieźle…

Wiec co z tego, że obrazki wyszły nam delikatnie rzecz ujmując nijakie. Nie wiadomo co na nich jest. Sama zobacz, dużo kreatywnych mazajów.

pomysly-prace-plastyczne-zabawy-dla-dzieci-co-robic-z-dzieckiem-malowanie-mydlem-soap-painting

prace-plastyczne-dzieci-co-robic-z-dzieckiem-zabawy-dla-dzieci-mydliny-soap-painting

Co z tego, że największy obraz uległ totalnemu zalaniu i zeskrobałam go na koniec ze stołu wprost do kosza. Ja ze strachem patrzyłam, jak mój drewniany stół ogarnia powódź obawiając się o losy naszych rodzinnych obiadów, gdy stół rozpuści się w mydlanej brei. Co z tego, że kolorowe mydliny wylądowały nawet na ścianie bo dzieci zapomniały się w zabawie i tak mocno chlapały. To nie pierwszy ślad, który dzieci zostawiły na ścianie podczas zabawy. Pokój i tak trzeba będzie prędzej lub później odmalować.

Jak zrobić mydlane farby?

Wystarczy do kilku szklaneczek nalać

  • mydło w płynie
  • wodę
  • trochę farby (polecam do tego tempery, łatwo rozpuszczalne, łatwo zmywalne w wodzie)

Do każdej szklanki dodaj jeden kolor farby. Składniki wymieszaj w szklaneczkach. Potem zrób pianę dmuchając przez słomkę. Tak jak przy bańkach mydlanych. Pianę możesz przenosić na papier w dowolny sposób. Moje dzieci wybrały nanoszenie farby przy użyciu dłoni 🙂 Ciekawe jaki sposób wybierze Twoje dziecko?

prace-plastyczne-dla-dzieci-co-robic-z-dzieckiem-malowanie-mydlem-zabawy-dla-dzieci

zabawy-dla-dzieci-co-robic-z-dzieckiem-malowanie-mydlem-soap-painting

Malowanie mydłem to zabawa DLA DZIECI

Patrząc na zdjęcia z zabawy zdałam sobie sprawę z tego, że dzieci bawiły się bardzo dobrze. A przecież o to chodziło, to miała być ZABAWA DLA DZIECI.

Ja nie koniecznie dobrze się bawiłam bo patrzyłam na to przez pryzmat totalnego chaosu, jaki powstał podczas naszej zabawy.

Powstała tona piany, można było puszczać kolorowe bańki mydlane. Moczyć ręce, mazać pianą, rozlewać wodę. I wszystko w kolorze 🙂 No to chyba jednak zabawę należy uznać za udaną.

Tylko następnym razem zrobimy ją na podwórku. Latem, kiedy będzie ciepło. Wtedy może i mnie się spodoba 😉

Spodobał Ci się Ten wpis? Daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie przywitam Cię również w grupie facebook Kreatywne Zabawy Dla Dzieci oraz na facebookowym fanpage’u.

A teraz jeszcze kilka zdjęć z malowania mydlinami. malowanie-mydlem-zabawy-dla-dzieci-soap-painting-soap

co-robic-z-dzieckiem-malowanie-mydlem-zabawy-dla-dzieci-mydliny-soap-painting

malowanie-mydlem-zabawy-dla-dzieci-soap-painting-1

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Published by:

Zabawa sensoryczna dla malucha – kolorowe spaghetti

Wymyślanie zabaw dla najmniejszych dzieci sprawia rodzicom chyba najwięcej trudności. Może dlatego, że tak odległego okresu swojego dzieciństwa prawie nikt nie pamięta. A może dlatego, że tak małemu dziecku nie da się wytłumaczyć, że ta zabawa jest fajna, tylko musi spróbować. No i nie  poprosisz malca, żeby pobawił się choć pół godziny, a potem pozwolisz mu obejrzeć bajkę 😉 bo niby jak mu to wytłumaczysz? W zabawie dla małych dzieci chodzi bowiem o to, żeby dziecku na prawdę spodobało się to, co robi.

Przygotuj kolorowe spaghetti

Dzisiaj dla mojego najmłodszego dziecka przygotowałam kolorowe spaghetti. Po prostu ugotowałam makaron spaghetti z dodatkiem barwników spożywczych. Barwniki spożywcze kupisz w dużym markecie na dziale z dodatkami do ciast albo przez internet na allegro. Nie wiedziałam, czy zabawa makaronem spodoba się mojemu synowi. Mnie podobało się coraz mniej po tym, jak barwniki wymknęły się spod kontroli kolorując moją kuchnię …. Jak widzisz na zdjęciu poniżej, czerwony kolor wyszedł na prawdę mocno nasycony.

kolorowe-spaghetti-kolorowy-makaron-barwienie-makaronu-dye-pasta

Sensoryczna zabawa makaronem

W pierwszym odruchu dziecko chciało spałaszować makaron. Jednak udało mi się go przekonać, żeby nie zjadał lecz bawił się makaronem (barwniki spożywcze mimo, że nazywane są „spożywczymi” to jednak sama chemia, wolałam, żeby tego nie jadł). Po chwili mieszał wszystkie kolory i przesypywał z pudełka do pudełka, z rączki do rączki. Potem makaron przerzucał ze stołu na podłogę. Razem przerzucaliśmy z powrotem na stół, żeby po chwili znowu wszystko wylądowało na podłodze. Po kilkunastu minutach cały oblepiony był miękkim, kolorowym makaronem. Doskonała zabawa sensoryczna 🙂

kolorowe-spaghetti-kolorowy-makaron-barwienie-makaronu-dye-pasta-color-pasta

kolorowe-spaghetti-kolorowy-makaron-barwienie-makaronu-dye-pasta-color-pasta-1

Mała motoryka

Kolejna część zabawy to było układanie toru do zabawy samochodzikiem i piłką. Tutaj kłania się rozwój motoryki małej. Precyzyjne układanie makaronów nie jest bowiem najłatwiejszą czynnością dla półtorarocznego dziecka. Zawsze chętna do pomocy mama i tym razem nie zawiodła. Przykładając makaron do makaronu, udało nam się ułożyć tor, który przetrwał kilka przejazdów samochodu i galop żyrafy. Potem jeszcze chwila zabawy piłeczką i misternie układany tor na powrót zamienił się w kolorową kupkę kluchów.

kolorowe-spaghetti-kolorowy-makaron-barwienie-makaronu-dye-pasta-color-pasta, zabawy dla dzieci kolorowe-spaghetti-kolorowy-makaron-barwienie-makaronu-dye-pasta-color-pasta, zabawy dla dzieci

kolorowe-spaghetti-kolorowy-makaron-barwienie-makaronu-dye-pasta-color-pasta, zabawy dla dzieci

Po skończonej zabawie makaron trafił do pudełka. Myślę, że na widok tego pudełka zabłysną jeszcze oczy starszych dzieci, kiedy te wrócą ze szkoły. Ciekawe, jaki będą miały na niego pomysł?

Jeśli spodobał Ci się mój wpis daj mi o tym znać w komentarzu! Chętnie przywitam Cię również w grupie facebook Kreatywne Zabawy Dla Dzieci oraz na facebookowym fanpage’u.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Published by:

Jak zrobić rosnące farby – przepis

Rosnące farby to nie tylko świetna zabawa artystyczna. To również eksperyment chemiczny. Najlepiej przekonałam się o tym sama, tworząc nasze rosnące farby. Zacznijmy jednak od początku.

Jak zrobić rosnące farby?

Rosnące lub puchnące farby czyli puffy paints to nic innego jak mieszanka mąki, soli i proszku do pieczenia, połączona wodą. Cały szkopuł tkwi jednak w proporcjach. Farby rosnące mają po wypieczeniu w kuchence mikrofalowej dać efekt trójwymiarowego obrazka. Na początku zabawy użyłam bazowego przepisu na rosnące farby. Nie podaję go, bo nie był najlepszy, poniżej znajdziesz jednak przepis po zmianach, który mogę w 100% polecić.

Rosnące farby – przepis

  • 1/2 szklanki mąki
  • 10 łyżeczek proszku do pieczenia
  • 5 łyżeczek soli
  • woda (nie za dużo, aby uzyskać dosyć gęstą konsystencję farbek)
  • barwniki (mogą być barwniki spożywcze, zwykła farba, rozdrobniona kolorowa kreda)

Wszystkie składniki, oprócz barwników wymieszać w miseczce. Konsystencje farb dopasuj do tego, czym będziecie malowali. Ja wolę gęstsze, łatwiej je nakładać, nawet zwykłym pędzelkiem i lepiej wyrastają podczas pieczenia. Podzieliłam masę na cztery części. Do każdej dodaliśmy inny kolor barwnika. Użyliśmy barwników do jaj, pozostałych jeszcze po Wielkanocy. Cały proces tworzenia farb jest prosty i szybki.

rosnace-farby-przepis-2

rosnace-farby-przepis

puchnace-farby-przepis

rosnace-farby-przepis-1

Zabawa z malowaniem była przednia. Na zwykłej kartce farby trochę się nam rozlewały. Kartki przemakały. Transport prac ze stolika do mikrofali był nie lada wyzwaniem. Starałam się po drodze nie uronić ani kropli. Cała kartka nie mieściła się w mikrofalówce, wiec rogi się trochę pozaginały. Początkowo farby robiliśmy w nieco innych proporcjach, niż w podanym powyżej przepisie, a obrazki po wypieczeniu wyglądały tak.

rosnace-farby-jak-zrobic

Jeden nawet udało mi się przypalić w mikrofalówce (okazuje się, że też można!). Choć sam obrazek nie stracił swego uroku. Farby lekko nam urosły, bardziej powiedziałabym, że zyskały nieco struktury podczas wypiekania w mikrofalówce.

rosnace-farby-przepis-3

Poprawianie przepisu na rosnące farby

Po wypieczeniu obrazków w kuchence mikrofalowej uznałam, że efekt mnie nie zadowala:) Chciałam, żeby nasze farby były bardziej rosnące:) Widziałam przecież na zdjęciach w internecie, że te farby mogą urosnąć bardziej. Wiec czemu nasze urosły tylko trochę? Zaczęłam zastanawiać się nad zmianą receptury. Farby odstały noc, następnego dnia rozpoczęłam poprawianie receptury. Wodę, która się oddzieliła odlała, więc farby zrobiły się gęstsze. Następnie dodałam proszku do pieczenia i trochę soli. Już podczas mieszania widać było, że farby mają inną konsystencję.W pojemniczku, w którym mieszałam pojawiły się bąbelki w czasie mieszania, masa zaczęła „żyć”. Jak na zdjęciach poniżej. Wypiekłam pierwszy testowy obrazek. Dodałam jeszcze proszku do pieczenia. Wypiekłam drugi obrazek testowy i tak oto powstał nowy, lepszy przepis na rosnące farby. I to ten przepis podałam na wstępie. Ten właśnie przepis Wam polecam. Gdyby podczas mieszania nie pojawiły się bąbelki i masa nie zaczęła „żyć” to najlepiej dodać jeszcze po łyżeczce proszku do pieczenia i soli.

Obrazek z ulepszonej receptury po wypieczeniu w mikrofalówce w dotyku stał się jak gąbka. Widać różnicę, nasza farba spuchła, urosła.

puffy-paints-rosnace-farby

I jeszcze zdjęcie naszych rosnących farb. Po prawej stronie farba przed ulepszeniem a po lewej stronie zielona rosnąca farba z ulepszonego przepisu.

jak-zrobic-rosnace-farbyNa pierwszy rzut oka widać różnicę w konsystencji. Rosnące farby z ulepszonego przepisu są bardziej „pulchne” już w pojemniczku. Po wypieczeniu w kuchence mikrofalowej jeszcze zyskują na objętości.

Napisz w komentarzu czy już próbowałaś naszej receptury? A może Ty masz swój sprawdzony przepis na rosnące farby?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Published by:

Jak zrobić wulkan? Eksperyment

Ostatnio dzieci buszowały w sieci. I tak trafiły na eksperyment chemiczny w sam raz dla nich. Bezpieczny, prosty, szybki. Eksperymentu latem? Dlaczego nie, choć latem wolę inne zabawy – zabawy na powietrzu, w ogródku. Tym razem jednak wieczorowa porą zrobiliśmy eksperyment.

Jak zrobić wulkan w domu?

Będziecie potrzebowali tylko kilku składników:

  • ocet
  • soda oczyszczona
  • płyn do mycia naczyń
  • szklanka
  • osłonka na szklankę imitująca stożek wulkanu (u nas ze zwykłej kartki papieru zwiniętej w stożek i sklejonej)
  • tacka, duży talerz lub płytka miska (żeby wybuchający wulkan nie zalał i nie zniszczył całego stołu)

jak zrobić wulkan, aksperyment

Rozpoczynamy eksperyment

No to do dzieła. Szklankę postaw na tacy. Na początku do szklanki wlej ocet. U nas to było ok 1/3 szklanki. Do octu dodaj płyn do mycia naczyń. Wystarczy kilka, kilkanaście kropel. Nałóż przygotowany wcześniej stożek wulkanu na szklankę. Kolejny krok to już dosypywanie sody. Ale, ale, tu uwaga… soda spowoduje wybuch wulkanu, dlatego ja dopilnowałam, żeby dzieci nie trzymały głowy bezpośrednio nad szklanką. Tak na wszelki wypadek, żeby uniknąć kłopotów w sytuacji, gdyby wybuch eksperymentalnego wulkanu okazał się zbyt silny.

jak zrobić wulkan, aksperyment 1

jak zrobić wulkan, aksperyment 2

eksperyment dla dzieci, jak zrobić wulkan

Po dosypaniu sody do wcześniej przygotowanej mikstury możemy obserwować piękny wulkan w pełnej krasie. Na twarzach dzieci radość, na tacy tona piany. Dosypujemy jeszcze trochę sody i mamy jeszcze jeden wybuch wulkanu. I od razu słyszę „Mamo! Jeszcze raz!!!”. No dobrze, niech będzie jeszcze raz.

eksperyment dla dzieci, jak zrobić wulkan 1

 

p.s.

A to, co zostało z naszego octowego wulkanu posłużyło mi do umycia wanny i umywalki w łazience. Bo nie wiem czy wiecie, że soda oczyszczona z octem to świetny ekologiczny środek czyszczący.

 

Zapisz

Published by: