Category: czytamy książki dla dzieci

„Co to znaczy?” czyli must read każdego dziecka

„Co to znaczy?” to może nie jest najczęściej zadawane przez dziecko pytanie. W tej kategorii decydowanie prowadzi powtarzane do znudzenia „dlaczego?” Jednak na pytanie „co to znaczy?” zazwyczaj trudniej udzielić przystępnej dla dziecka odpowiedzi. Bo może Ty wiesz, ale masz trudności z wytłumaczeniem dziecku zrozumiałym dla niego językiem. Bo może wiedziałeś, ale zapomniałeś. A może po prostu zwrot jest tak...

5 powodów by czytać dziecku, o których nie powie Ci żadna przykładna mama

Czytanie. Bez względu na to, czy to lubisz czy nie, czasem na pewno czytasz swojemu dziecku. Aby Ciebie zmotywować do częstszego czytania razem z dzieckiem zapraszam do przeczytania krótkiego tekstu. 5 powodów, dla których warto czytać dziecku, o których nie powie Ci żadna przykładna mama Odpoczywasz. Nie musisz biegać za dzieckiem, karmić, przebierać, możesz siedzieć, albo nawet leżeć. Taki luksus....

„Wakacje Mikołajka”

„Wakacje Mikołajka” dziś w nieco innym kontekście. Mikołajek zawojował nasze (minione już niestety) wakacje. Przeczytaliśmy „Rozrywki Mikołajka”, „Szkolne Przygody Mikołajka”, „Nowe Przygody Mikołajka” i „Wakacje Mikołajka”. Te ostatnie nawet ze 3 razy. Plus kilka razy oglądaliśmy film pod tym samym tytułem, powstały na bazie książki. Nasze wcześniejsze spotkania z klasycznym „Mikołajkiem” opisałam we wpisie „Mikołajek”. Wszystkie książki utrzymane są w...

„Detektyw Pozytywka”

„Detektyw Pozytywka” i jego przygody Grzegorza Kasdepke, autora „Detektywa Pozytywki” znaliśmy (ja oraz dzieciaki) z opisywanej wcześniej książki pod tytułem „Z piaskownicy w Świat”(kliknij, żeby zobaczyć wpis o tej książce). Okazało się jednak, że „Detektyw Pozytywka” to zupełnie inna historia. Precyzyjnie rzecz ujmując to wiele historii, opowiadających o przygodach tytułowego Detektywa Pozytywki. Detektyw prowadzi własną Agencję Detektywistyczną. W związku z...

Tajemnica Człowieka z Blizną… czyli odkrywamy książki Pawła Beręsewicza

„Noskawery” Pierwsza książka Pawła Beręsewicza, która trafiła w nasze ręce to „Noskawery”. Książka podsunięta Oliwii podczas warsztatów czytelniczych przez Panią Polonistkę, która dostrzegła iskrę zapalonego czytelnika w oku mojego dziecka:). Mimo dziwacznego tytułu książka okazała się świetna. W sam raz dla 8 latki. Opisująca w sposób alegoryczny ciągłe podążanie nastolatków (i nie tylko) za modą. Droga, która nie może zakończyć...